Nie wiem po co ani dlaczego ale odpowiadam na te Wasz gierki gooopie

..
2 osoby albo więcej już wcześniej zawracały mi tym dupę więc będę szczerze szczęśliwy jak Wam się odgryzę.. wiem, że mnie nie lubicie to dam o sobie przypomnieć..
zakłócili mój spokój:
Jestem poniekąd zwolennikiem anarchii w pewnych sferach życia ale przedstawiam zasady:
RULES:
1. Post these rules:
2. Each person tagged must post 8 random facts about themselves
3. Tags should write a journal/ blog of these facts
4. At the end of the post 8 more persons are tagged and named (NIE MA SZANS!)
5. Go to their page and leave a comment telling them they're tagged (NIE MAM CZASU)
to by było na tyle formalności
Fakty:
1.
Kocham muzykę i wszystko co jest związane z najwspanialszym zespołem - U2, jego muzykami , szczególnie BONO (patrz pkt.2) oraz ideologią którą rozpowszechniają za pomocą swoich piosenek. Nie jest to jedyny zespół którego słucham ale najważniejszy i najbardziej dla mnie wartościowy.
ENG: I'm totally obsessed about U2 band

- music is my life.
2.
Chętnie wystrzeliłbym tych wszystkich tolerancyjnych pedziów na księżyc albo wykorzystał do eksperymentów medycznych. Guzik mnie obchodzi to, że powiecie iż nie mam racji - wiem i tak swoje. Pedałom mówię - NIE.
ENG: I'm not a gay.
3.
5 lipca 2005 r. to najwspanialszy dzień w moim życiu.
Dlaczego?? koncert U2 na stadionie narodowym - my pod sceną - jak się później okazuje jeden z najlepszych koncertów na całej trasie U2 - Vertigo Tour. I mniejsza z tym, że to była moja impreza urodzinowa - przybiłem "piątkę" z Adamem Claytonem (bas) bawiłem się w towarzystwie ludzi naprawdę rozumiejących "co jest grane" oraz stworzyłem razem z nimi wielką polską flagę złożoną z około 90 tys. ludzi. Czy kiedykolwiek stworzono większą??.. nie sądzę..
ENG: The 5th July 2005 was the best day in my life. I was on the U2 concert in Chorzów (Poland).
4.
Nie jestem patriotą. Nie można być oddanym czemuś co wyniszcza od środka. Mam gdzieś konstytucję, ustawy, polityków, ministra edukacji - jeśli chodzi o zasady to mam własne - te stanowiące mój kręgosłup moralny są niezmienne.
ENG: I'm not a patriot.
5.
Mam psa.. To jest jedyny pewnik dzisiaj. Leży na łóżku i patrzy swoimi słodkimi oczami to na mnie, to na miskę z chipsami. Ufam mu bardziej niż ludziom - to chyba zrozumiałe prawda?..
ENG: I have a dog, he's name is Maxi.
6.
Nienawidzę poezji i Mickiewicza.
Po jaką cholerę wciskają ludziom w szkołach takie pierdoły? Jestem jakimś cudem studentem i niezmiernie się z tego cieszę, że nie podlegam pod nowe "zasady". Czy to jest w jakimkolwiek stopniu potrzebne, aby każdy polak przeczytał epopeję narodową, znał na pamięć tekst "Bogurodzicy" oraz pamiętał datę postawnia kościuszkowskiego. Wiem, że do budowania systemu wartości potrzebne są wzorce ale do jasnej cholery - współczesne!!..
ENG: I hate poetry and A. Mickiewicza beause it's rubbish.
7.
Nie znoszę kotów. Koty są gejowskie - ciągle się liżą, mruczą i chcą być tolerowane. Niestety moi domownicy uwielbiają koty i muszę je czasem widywać. Boję się ich odsłoniętych zadków - kiedyś spadnie na nas gówniany deszcz.
ENG: I love dogs - hate cats.
8.
Fotografia to mój sposób na wyrażanie siebie. Oczywiście nie jest to jedyny sposób w jaki interpretuję otaczający mnie świat, jego plusy i minusy, absurdy i ciekawostki. Bardziej wolałbym wyrażać to poprzez grę na gitarze, ale póki co nie ma na to warunków.
ENG: Photography is the way to express myself.
--
--
--
So let mercy come and wash away what I've done...
☆ ★ ☆
--
My
[link]
Previous Page12345...Next Page